Klient oczekuje szybszej obsługi, wręcz priorytetowej, rozwiązaniem mogłaby być dodatkowa opłata za przyspieszenie realizacji zamówienia. Problemem jest również mała klarowność niektórych serwisów – poszukiwanie konkretnego produktu zajmuje dużo czasu, wynika to często z pomyłek w konkretnych nazwach, modelach, chociaż to zdarza się coraz rzadziej. Opracowana dobrze baza produktowa – z logicznym podziałem, instrukcją dla klienta, zapewniłaby łatwiejszą obsługę i jednej i drugiej stronie. Specyfikacja produktowa czasem jest też zbyt ogólna, produkt którego nie można zobaczyć i dotknąć powinien mieć przynajmniej podaną dokładną specyfikację lub odesłanie na stronę producenta. Niezadowolenia z produktu dotyczy z reguły wyglądu – nie ten kolor, nie ten sam deseń, materiał – niestety zdjęcia często mają adnotację, że towar otrzymany może różnić się od towaru na zdjęciu, a klient nie zwraca na to uwagi, a potem żałuje. Reklamacja – wnoszenie reklamacji to kolejna przesyłka, telefony i długotrwałość procesu.
Jednak prawie połowa klientów jest zadowolona z usług serwisów zakupowych (e-trade). Dbałość o klienta, dobre kontakty z nimi owocuje w przyszłości. Bo w internecie złe informacje o danym kontrahencie roznoszą się z szybkością dźwięku i trudno czasem poprawić ten obraz. Zaś dobre e-serwisy przyciągają kolejne rzesze wiernych, zadowolonych kupujących.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz